wtorek, 03 listopad 2020 06:39

Dowiedz się co eksperci sądzą o funkcjonowaniu branży HoReCa w 2021 r.

usługi branży HoReCa usługi branży HoReCa

Nadchodzący koniec roku zwiastuje gigantyczny spadek obrotów w branży gastronomicznej i hotelowej.

Problem dotyczy zarówno dużych, jak i mniejszych przedsiębiorców. Wiele barów i kawiarni zawiesiło świadczenie usług, a popularne sieciówki ogłaszają restrukturyzację, zwalniają pracowników lub zaciągają kolejne kredyty na prowadzenie działalności. To prawdziwa zapaść na rynku gastronomicznym, który jest odpowiedzialny za generowanie przychodu dla polskiej gospodarki w wysokości ok. 5% PKB. Pomimo pakietów pomocowych wcale nie zanosi się, aby sytuacja miała ulec zmianie. Czy jest szansa na wyjście z kryzysu?

HoReCa postawiona w niesprzyjającej sytuacj

W 2020 r. spore środki zostały zainwestowane w zapewnienie bezpieczeństwa i higieny dla klientów korzystających z usług branży HoReCa (ang. Hotel, Restaurant, Catering/Cafe). Właściciele dostosowali lokale do obowiązującego reżimu sanitarnego, co zazwyczaj wiązało się z  dużymi wydatkami (doposażono pracowników w środki bezpieczeństwa, zakupiono ozonatory i dozowniki z płynami dezynfekującymi). Jednocześnie ograniczono też przestrzenie dostępne dla klientów, wyznaczono odpowiednie strefy i zgodnie z wymogiem ustawowym zredukowano liczbę osób przebywających w zamkniętych pomieszczeniach. Nic nie wskazuje na to, by w 2021 roku reżim sanitarny miał być zniesiony. Obroty generowane przez hotele będą zależały głównie od turystów, kluczowe więc byłoby ponowne otworzenie granic. Kolejnym czynnikiem wpływającym na brak stabilności biznesu jest dynamicznie zmieniająca się sytuacja legislacyjna. Jak wskazał rok 2020 - rząd jest w stanie wprowadzać drastyczne zmiany w prawie bez okresu vacatio legis. W konsekwencji restauratorzy czują niepewność. Jak praktyka wskazuje, możliwe jest zamknięcie gastronomi praktycznie z dnia na dzień, bez liczenia się z tym, co zrobić z zakupionym towarem i grafikami ustalonymi dla pracowników. Trudne czasy czekają również zatrudnionych w usługach. W przeszłości wielu studentów traktowało pracę w hotelu lub w restauracji jako zajęcie dodatkowe. Dziś większość tych osób pozostała bez pracy. 

Całkowita zmiana funkcji restauracji

Z powodu epidemii doszło do zamknięcia stacjonarnych punktów gastronomicznych. Miejsca, które wcześniej głównie zajmowały się wydawaniem posiłków na miejscu, dziś mogą zaoferować wyłącznie dania na wynos. Oznacza to totalną zmianę zasad funkcjonowania lokalu. Polski Instytut Ekonomiczny szacuje, że obroty w takich punktach spadły nawet o ok. 80-90%. Aby móc funkcjonować na rynku niezbędne wydaje się zachęcenie klienta do zamawiania posiłków. Korzystanie z usług dostawców nie zawsze jest opłacalne, warto byłoby więc zachęcić do odbiorów własnych lub stworzyć własny system dostarczania posiłków. A to z kolei inwestycja w nowoczesne usługi, reklamę i e-handel. 2021 rok to czas, kiedy udana kampania w social mediach zdeterminuje popyt. 

Działalność hoteli w czasach koronowirusa

Hotele mają szanse zachować status quo i nadal funkcjonować na określonych warunkach. Pomimo odpływu turystów zza granicy, w okresie wakacyjny większość Polaków nadal decyduje się na spędzenie urlopu w kraju. Pozytywną zmianą może stać się przeorganizowanie system pracy - część pracowników biurowych została skierowana w tryb całkowitej pracy zdalnej. Oznacza to, że zmęczeni otoczeniem domowym, mogą szukać wytchnienia w innych rejonach kraju. Możliwe też, że powrócą konferencje i spotkania biznesowe oraz podróżujący służbowo pracownicy instytucji. Problem negatywnej sytuacji epidemicznej dotyczy zatem mniejszych ośrodków miejskich, kluczowe więc stanie się prowadzenie odpowiedniej polityki cenowej i atrakcyjnej oferty gastronomicznej.

Czytany 304 razy