wtorek, 02 grudzień 2014 19:00

Amerykanie chętnie udają się w zagraniczne podróże.

Kryzys gospodarczy ni jak się ma do amerykańskich podróży. Turystom z tego kraju nie straszne są choroby zakaźne, konflikty zbrojne, czy zestrzelone samoloty przez terrorystów. Największy wzrost amerykańskich podróży odnotowano na Karaiby, w Ameryce Środkowej, czy Afryce.

Ponad 40 milionów amerykańskich turystów wzięło w tym roku udział w międzynarodowych podróżach na więcej niż na jedną noc. Dane pochodzą z pierwszej połowy bieżącego roku, a informacje zostały przygotowane przez Międzynarodową Administrację Handlu, która też szacuje, że najbliższy rok może być rekordowy pod względem wyjazdów od 2007.

Przez pierwsze siedem miesięcy tego roku największy udział wyjeżdżających miał miejsce na przełomie czerwca i lipca. W tym czasie w każdym z dwóch miesięcy w podróż udało się ponad 3 miliony amerykańskich obywateli. Najnowsze dane nie uwzględniają jeszcze międzynarodowych wydarzeń zbrojnych, które miały w Państwach Islamskich w sierpniu i wrześniu.

Agencja Departamentu Handlu Stanów Zjednoczonych w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku odnotowała też wzrost o 10% lub więcej w podróżach na Karaiby, do Ameryki Środkowej czy Afryki. Amerykanie podróżowali najczęściej do Meksyku, gdzie wzrost odnotowano na poziomie 21%, co daje blisko 15 milionów podróżujących. Liczby wskazują poprawę amerykańskiej gospodarki i niezaspokojony popyt na bardziej egzotyczne wakacje.

Średni roczny dochód gospodarstwa domowego amerykańskich obywateli podróżujących za granicę jest większy niż 125 tysięcy dolarów. Amerykanie na swoją podróż wybierają samolot. United Continental Holding zanotował 6,4% wzrostu w łącznych odległościach pasażerów podróżujących między Stanami Zjednoczonymi a Ameryką Łacińską do września bieżącego roku. Delta Air Lines odnotował taki wzrost o 20%.

Liczba podróżujących amerykańskich obywateli w 2007 roku osiągnęła jak dotąd rekordową liczbę 64 miliona turystów, która systematycznie spadała przez kolejne cztery lata. Liczba podróżujących za granicę, ale nie do Meksyku, czy Kanady wzrosła do lipca o 6,7%, co daje 18,8 miliona podróżujących. W analogicznym okresie 2007 roku ta liczba oscylowała w graniach 18,5 miliona. Jeżeli wzrost na tak wysokim poziomie potwierdzi się do końca roku, to wszystko wskazuje na to, że w tym roku liczba amerykańskich podróżnych wzrośnie  do blisko 74 milionów.

Artykuły powiązane

  • Mazury - co można zaproponować żeglarzom Mazury - co można zaproponować żeglarzom

    Zacznijmy od szlaku - by był jak najdłuższy to najlepiej jest wyruszyć z Węgorzewa, na przykład z tamtejszej Ekomariny lub z Mamry-Yacht. Stąd dopłynąć możemy do Rucianego Nidy albo na Śniardwy. Zanim popłyniemy dalej na południe możemy zahaczyć o Święcajty. Przed wypłynięciem można między innymi odwiedzić węgorzewskie muzeum kolejnictwa.

  • Prowansja, Toskania a może Bornholm – gdzie na wakacje 2020? Prowansja, Toskania a może Bornholm – gdzie na wakacje 2020?

    Wyjazd na wakacje 2020 zbliża się wielkimi krokami. Na szczęście wiele ofert wciąż pozostaje dostępnych, co powoduje, że mamy duże pole do wyboru. W jaki sposób zaplanować urlop w doskonałym stylu?

  • Wynajem samochodu na lotnisku Wynajem samochodu na lotnisku

    Nareszcie, wielkimi krokami zbliża się Twój urlop i już nie możesz się doczekać momentu, w którym Twój samolot wzbije się powyżej ziemi. Znasz ten stan? My również. Niestety wyjazd na wakacje bardzo często wiąże się z wieloma niespodziewanymi sytuacjami, problemami i komplikacjami.

Polecamy

  • 1
  • 2

Biznes i finanse

  • 1