czwartek, 04 styczeń 2018 11:35

Odszkodowanie po kolizji samochodowej

Każdemu kierowcy choć raz w życiu przydarzyła się mniejsza lub większa stłuczka bądź kolizja. To nikt nie należy do najprzyjemniejszych sytuacji. To oczywiste. Jeśli jednak nas to jeszcze nie spotkało, warto wiedzieć jak się zachować w takiej sytuacji, jaki procedury zachować. Zwłaszcza w sytuacji kiedy sprawcą jest drugi kierowca, a nie my. W poniższym artykule opiszemy jak zgłosić szkodę z OC sprawcy.

Po kolizji samochodowej mamy do wyboru 2 rozwiązania

Po kolizji mamy dwa wyjścia. Albo możemy wezwać policję, albo możemy spisać oświadczenie. Jeśli uczestnicy kolizji są zgodni co do tego kto jest winny, najlepiej będzie spisać oświadczenie. Tak będzie po prostu szybciej. W takim oświadczeniu przede wszystkim powinniśmy spisać dane swoje oraz sprawcy. Nie zapomnijmy o spisaniu numeru i danych polisy OC sprawy. Bez tego nie otrzymamy odszkodowania. W oświadczeniu opisujemy także cały przebieg zdarzeń. Pamiętajmy także, aby takie świadczenie spisać w dwóch kopiach. Po jednym tak każdego uczestnika kolizji.

Kolejnym krokiem jest kontakt z zakładem ubezpieczeń. Pamiętajmy jednak to bardzo istotnej sprawie. Jeśli to nie my jesteśmy sprawcami i odszkodowania oczekujemy z polisy drugiego kierowcy, to zakład ubezpieczeń, do którego musi się zgłosić to ubezpieczyciel sprawcy, a nie nasz. W końcu jest to szkoda z OC sprawcy. Taki kontakt możemy nawiązać na trzy sposoby: telefonicznie, osobiście w oddziale lub przez Internet. Coraz więcej placówek preferuje kontakt przez Internet.

Wszystkie dokumenty muszą być przesłane do ubezpieczyciela

Ubezpieczyciel sprawcy musi od nas otrzymać wszystkie dokumenty związane ze zdarzeniem. Przede wszystkim będzie to oświadczenie jakie spisaliśmy na miejscu kolizji. Dlatego pamiętajmy, aby zawsze spisywać je bardzo dokładnie, nie pomijając żadnych szczegółów. Po drugiej, ubezpieczyciel zażąda od nas naszych dokumentów. Będą to podstawowe dokumenty, czyli skan dowodu osobistego, prawa jazdy oraz dowodu rejestracyjnego naszego auta. Po trzecie, będą to zdjęcia samochodu po kolizji. Dlatego warto jest zrobić od razu, zaraz po kolizji. Zdjęcia te będą niezbędne do oszacowania strat i określeniu kwoty odszkodowania. Wysyłając wniosek do ubezpieczyciela będziemy musieli także określić czy oczekujemy zwrotu kosztów naprawy czy chcemy po prostu gotówkę.


Teraz nie pozostaje nam już nic jak tylko czekać na decyzję ubezpieczyciela. Warianty będą tu dwa. Albo ubezpieczyciel już na podstawie samego oświadczenia i zdjęć przyzna nam odszkodowanie, albo wyśle do nas rzeczoznawcę samochodowego. W pierwszych wariancie otrzymamy po prostu propozycję kwoty odszkodowania. I albo się na nią zgodzimy albo nie. Jeśli nie, wówczas nastąpi wariant drugi i przyjedzie do nas rzeczoznawca. Ten sam na miejscu bezpośrednio dokona analizy i na jej podstawie zostanie nam zaproponowana kwota odszkodowania. Oczywiście możemy się od niej odwołać i powołać własnego rzeczoznawcę. Takie sytuacje jednak zdarzają się bardzo rzadko. Najczęściej zaproponowana kwota odszkodowania jest adekwatna do poniesionych przez nas strat. Po zaakceptowaniu kwoty nie pozostaje nam nic innego jak poczekać, aż pieniądze wpłyną na nasze konto.

Artykuł powstał we współpracy z JW GROUP - Rzeczoznawcy Samochodowi

 

 

Polecamy

  • 1
  • 2

Motoryzacja

  • 1