poniedziałek, 12 luty 2018 05:20

Leasing a ubezpieczenie GAP. Zobacz, dlaczego warto je mieć

Ubezpieczanie GAP oferowane przez firmy leasingowe może wydawać się kolejnym, zbędnym kosztem związanym z eksploatacją samochodu. Istnieją jednak trzy powody, dla których warto rozważyć jego zakup, o których często zapominamy.

 

#1 Ryzyko jest ogromne, koszty niewielkie

Gap to z angielskiego luka , różnica,. W języku ubezpieczeń samochodowych owa różnica odnosi się do malejącej wartości pojazdu wraz z eksploatacją. Ubezpieczenie GAP (ang. Guaranteed Asset Protection) obejmuje utratę wartości pojazdu od momentu zakupu do momentu całkowitej szkody pojazdu lub kradzieży. Przyjrzyjmy się przykładowi. Jeżeli zapłaciliśmy za nowe auto 100 000 złotych, jego wartość w trzecim roku normalnej eksploatacji może spaść nawet o 30%. Oznacza to, że ubezpieczyciel wypłaci nam, bankowi lub firmie leasingowej, zależnie od wybranego finansowania, tylko 70 000 tysięcy. Potencjalna strata jest, więc ogromna, ponieważ cena, którą płacimy za nowy samochód, może bardzo różnić się od wyceny, którą przedstawi towarzystwo ubezpieczeniowe, gdy utracimy samochód w wyniku kradzieży lub poważnego wypadku. Oczywiście im bardziej prestiżowa marka, tym mniejszy spadek wartości pojazdu. Przykładowo, kupując Toyotę stracimy mniej, niż wybierając mało prestiżową markę, jednak spadek wartości nastąpi nawet w tym przypadku. Ubezpieczenie GAP stworzono dla wszystkich, którzy chcą uniknąć ryzyka i – w razie problemów – szybko i bez strat uruchomić finansowanie kolejnego auta.

#2 Koszty prowadzenia firmy

wydatki związane z ubezpieczeniem utraty wartości samochodu osobowego stanowią koszty prowadzenia działalności. Mówiąc bardziej precyzyjnie, można je rozliczyć, i to w całości, jako koszty pośrednie. Oznacza to, że ubezpieczenie GAP zwróci nam się częściowo nawet, gdy nie będziemy musieli korzystać z wypłaty. Jest to możliwe, ponieważ ubezpieczenie to nie podlega ograniczeniom związanym z aktualnie obowiązującymi przepisami dotyczącymi podatków CIT oraz PIT.

#3 GAP to więcej niż Gwarantowana Suma Ubezpieczenia

Ubezpieczenie utraty wartości pojazdu, gwarancji ochrony aktywów (GAP) bywa mylone z Gwarantowaną Sumą Ubezpieczenia (GSU), którą można znaleźć w wielu polisach. Różnica jest jednak znacząca; podczas gdy GAP odnosi się do ceny, która widnieje na fakturze związanej z zakupem pojazdu, GSU zmienia się co roku i spada wraz ze starzeniem się naszego auta. W pierwszych dwunastu miesiącach użytkowania pojazdu wypłaty związane z GAP i GSU będą identyczne, jednak, gdy samochód skończy rok, różnica staje się duża i stale rośnie. Jeżeli auto zostanie skradzione lub ubezpieczyciel stwierdzi szkodę całkowitą – nie mając ubezpieczenia GAP – nigdy nie odzyskamy pieniędzy, które zapłaciliśmy za nowe auto, nawet, jeśli posiadamy w umowie zapis dotyczący GSU.

 

 

Polecamy

  • 1
  • 2

Biznes i finanse

  • 1